środa, 29 grudnia 2010

Losowanie

Jestem chora z powodu niemożności wysłania wszystkim obserwatorom prezentu. Jesteście przemiłe. Ja sobie nie zasłużyłam .... Owszem, przyznaję, lubię te swoje zszywanki i nawet niektóre mi sie podobają ale żeby tyle słów uznania?

No więc ... Spisałam pracowicie przedwczoraj Szanownych Obserwatorów. Dzieci małych w bezpośrednim otoczeniu nie mam, sierotki tym bardziej, karteczek nie pisałam żeby wylosowac samej więc dałam spis Dobremu Człowiekowi i poprosiłam żeby wybrał jeden pseudonim. Nie tłumaczyłam zbyt dokładnie czemu ma to służyć bo on o blogach, rozdawajkach, nickach i innych takich subtelnościach babsko-internetowych wie niewiele. Ot, akurat tyle ile trzeba. W międzyczasie dwa razy zabierałam mu kartkę, żeby dopisać nowe pojawiające sie osoby. Przeczytał uważnie całą listę. Wybrał Atę. Nie wiem czemu akurat Atę ale tak jest i już.

Wasze komentarze ogromnie mnie wzruszyły. Nie sądziłam, że moja praca, wcale przecież nie jakaś nadzwyczajna może być obiektem pożądania tylu osób. Jestem bardzo wdzięczna Wam wszystkim, dziękuję.

22 komentarze:

  1. Ech szkoda. Ata to ma szczęście. Gratuluję i pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Maryno, Ata zasłużyła w pełni na ten los! Super!!!
    Prace masz wspaniałe, jesteś ciekawą Osobą, masz pomysły na kilka takich Toś więc nie dziw się, że darzymy Twój blog taką estymą!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ata to ma szczęście:)gratulacje:)

    Ech, szkoda, że mnie minęła taka przecudność... ale nic to, widać muszę pracować jeszcze nad swoją wiarą i budować nadzieję...
    A może namówię Cię Maryno na jakąś wymiankę??? Kiedyś, gdzieś... może chciałabyś stylizowaną lalkę jako wolnostojkę na półeczkę (tu można zlukać o czym mówię: http://millu-ooakdoll.blogspot.com)
    Pozdrawiam Cię i ze szczerości serca powtórzę za Anią: prace Twoje wspaniałe, jesteś ciekawą Osobą i bardzo mi się tu u Ciebie podoba:)
    Pozdrawiam Edyta

    OdpowiedzUsuń
  4. no to dziewczyna se poprawi humor

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję pięknie Acie! A ty kochana jak elf dobry jesteś!

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratulacje dla Aty!!! :) Znowu potwierdziła się Jej teoria o szczęściu w grach losowych ;))

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj szkoda, że nie ja... :( Gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
  8. Gazynia nie wygrała? ;)))
    Gratulacje dla Aty! Szczęściara z niej:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ata, szczęściaro! :D
    Maryno, odkryłam Twój blog parę dni temu i na pewno będę tu częściej zaglądać.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. O Boże... Nie wierzę!! Już teraz rozumiem o czym do mnie Milli pisała! I Twojego maila też pojęłam!
    Nie wiem jak mam dziękować!
    Nie wierzę szczęsciu!!
    Lecę pisać maila.
    Tylko czemu mam spocone oczy, chociaż taki mróz na dworze??

    OdpowiedzUsuń
  11. Gratulacje dla Aty :) Tobie dziękuję za zabawę :)
    Wszystkiego najlepszego na cały nowy rok, mnóstwa pomysłów :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ata, gratulacje. a wszystkim dużo dobra w Nowym Roku :*

    OdpowiedzUsuń
  13. Marynko, dużo dużo szczęścia w nowym roku! :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Acie gratuluję
    ,świetnie zaczyna się jej rok!
    Niechaj będą plany, projekty,marzenia,oraz wyzwania, które się spełnią w tym Nowym Roku.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ata, gratuluję :)
    A wszystkim czytającym życzę (Marynie - właścicielce bloga przede wszystkim) samych cudowności w Nowym Roku, spełnionych marzeń i szczęścia :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Odnalazlam Twejego bloga, oczywiscie po losowaniu :(, same cudownosci widze, bede wzdychac hmmm...ehhh...pieknisci, ze tez ja nie potrafie, a tak mi sie podobaja takie skladance ....bede zagladac, czesto, uwielbiam wpadac z wizyta na taaaakie piekne zdjecia kolory , slow brak i juz!wszystkiego donrego w nowym roku i pieknych patchworkow w Nowym Roku (bede na nie czekac by moc je podziwiac :):)), Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń